Jestem sołtysem

Od czasów szkoły średniej lubię działać społecznie, uczestniczyć w akcjach charytatywnych, pomagać ludziom. Pracowałem jako wolontariusz m.in. w Domu Pomocy Społecznej w Pucku. Tam poznałem ks. Kaczkowskiego, z którym później współpracowałem. Ksiądz Jan próbował zrobić ze mnie organistę kościelnego. Grałem nawet na swoim keyboardzie na mszach świętych w DPS. Niestety, a może stety, śpiewanie nie okazało się ani moją mocną stroną, ani powołaniem.

 

Chęć pomagania innym miała wpływ na decyzję o starcie w wyborach na sołtysa wsi Leśniewo w 2007 roku. Przeprowadziłem mini kampanię wyborczą z ulotkami i spotkaniem z mieszkańcami. Niestety nie udało się. Być może decydujący był wtedy młody wiek i brak doświadczenia. 

 

Gdy zbliżał się koniec kadencji urzędującego sołtysa, mieszkańcy namawiali mnie by spróbować jeszcze raz. I tak w lutym 2011 roku wygrałem wybory. 

 

I… jestem sołtysem Leśniewa od 13 lat, to już 4 kadencja! Dziękuję za to wyzwanie i lata pełne dobrych zmian. Mnóstwo rzeczy udało się nam wraz z mieszkańcami i Radą Sołecką wspólnie zdziałać:

 

  • Zaprowadziliśmy porządek przestrzenny- sprzątanie ulic i terenów zielonych. 
  • Zbudowałem z mieszkańcami nowe wiaty autobusowe, pomost/molo przy ul. Starowiejskiej, zagospodarowaliśmy też teren przy stawie, zamontowaliśmy tablice z nazwami ulic
  • Zorganizowałem także pierwszą po kilkuletniej przerwie Sobótkę, na której całą społecznością bawiliśmy się do białego rana. 
  • Powstał nowy plac zabaw przy ul. Ks. Krzewiny, pojawiły się kolejne nasadzenia roślin, mała architektura (ławki, kosze na śmieci). 
  • Zwiększyliśmy wydatki na kulturę i działalność OSP. Pojawiły się nowe wydarzenia kulturalne. 
  • Pojawiły się witacze dla przyjeżdżających do Leśniewa, oraz nowe tablice ogłoszeniowe
  • Zakupiliśmy dekoracje bożonarodzeniowe oraz flagi państwowe, które wywieszamy w czasie świąt i ważnych wydarzeń. 
  • Udało się również wykonać prace brukarskie przy ul. Kościelnej (wjazdy na posesje).

 

Rozpoczęliśmy realizację zadania „Zagospodarowanie zieleńca przy ul. Ks. Krzewiny”, na które udało się pozyskać dofinansowanie w wysokości 20 tysięcy zł z Urzędu Marszałkowskiego. Jest to na razie największa inwestycja przeprowadzona z inicjatywy sołtysa, rady sołeckiej i mieszkańców, która pochłonęła ponad 100 tysięcy złotych. Zieleniec będzie miejscem spotkań i integracji mieszkańców, w którym można będzie zrelaksować się na leżakach czy zorganizować spotkanie przy grillu. Wspólne spędzanie czasu i integracja społeczności jest tym, co trzyma nas razem i pomaga współdziałać dla przyszłości i rozwoju naszej wsi. Dlatego tak ważne są też dla nas wydarzenia kulturalne takie jak: sobótka, dzień dziecka, jarmark świąteczny i inne.

 

Wraz z Radą Sołecką zmieniliśmy planowanie wydatków sołeckich. Większy nacisk kładliśmy na zadania inwestycyjne potrzebne mieszkańcom. Zaproponowałem rezygnację z finansowania remontu dróg gruntowych z budżetu sołeckiego, które stanowiło ponad połowę budżetu! Przecież to zadanie własne gminy, a budżet sołecki powinien finansować małe zadania i projekty przynoszące poprawę jakości życia mieszkańców.